
W projektach technologicznych realizowanych dla sektora finansowego bezpieczeństwo nie kończy się na samej aplikacji czy systemie. Równie ważne jest to, kto zarządza środowiskiem, kto ma realny dostęp do danych i jak w praktyce wygląda cały model odpowiedzialności za infrastrukturę.
To właśnie dlatego w e-point od wielu lat bardzo świadomie utrzymujemy własne środowiska serwerowe i korzystamy z modelu kolokacyjnego. Nie wynika to z technologicznego konserwatyzmu czy niechęci do chmury obliczeniowej i nowych modeli usługowych. Po prostu przy projektach dla branż regulowanych znacznie lepiej sprawdza się model, w którym odpowiedzialność jest jasno podzielona, a liczba pośredników ograniczona do absolutnego minimum.


